Dołączyła: 22 Wrz 2008 Posty: 62 Skąd: z otchłani piekieł
Wysłany: 2008-10-02, 10:40
An2 napisał/a:
W 100% nie chciałbym takiego czegoś, bleee. Ja sobie tego nie mogę wyobrazić, chłopak może dziewczynie ale nie na odwrót jeszcze raz blee
Jeśli podasz choćby jeden argument, na potwierdzenie tego,
dlaczego można lizać "kakaowe oczko" dziewczynie,
zaś vice versa nie - przestanę to robić !
( i tak nie przestanę, ale mniejsza o to )
Powiedź mi czym się owe oczka różnią, bo jak dla mnie niczym !
Z przodu zauważam różnicę pomiędzy kobietą a mężczyzną,
zaś z tyłu.....nie różnią się prawie niczym, oprócz wizualnym kształtem sylwetki.
Hmmmm tak na marginesie...kocham męskie tyłeczki
Podczas tego typu pieszczot, usłyszałam kiedyś od partnera:
"zaskakująco przyjemne uczucie".
An2, piszesz, ze to blee... a to przecież męski tyłeczek,
a dokładnie jego wnętrze jest przez naturę obdarzone
takim magicznym guziczkiem, który niektórych panów o szaleństwo przyprawia,
przyjemne szaleństwo...
Tak więc, czyj tyłeczek przez naturę jest do pieszczot bardziej "przygotowany"
męski czy kobiecy?
Aha, jeszcze jedno:
lizanie tyłeczka to rimming.
_________________ "...ludzie zapomną, co im powiedziałam albo uczyniłam, ale nigdy nie zapomną uczuć, jakie w nich wzbudziłam... "
Ostatnio zmieniony przez Lorelei 2008-10-02, 18:31, w całości zmieniany 1 raz
ja chyba bym sie nie odwazyla
to nic,ze swojemu bylemu lizalam stopy (ale to w kapieli bylo,tylko dlatego na to poszlam )
ja ogolnie jestem taka a fuj jesli mam dotknac czegos brudnego czy cos. mam chyba jakas fobie. gary nawet myje w rekawiczkach bo brzydze sie dotknac tlustej patelni, blech
a jezykiem czyjegos tylka? to chyba mnie przerasta,swojego bym nie dotknela (jesli nawet bym potrafila )
i swojego lizac chyba tez bym nie dala
(chodzi mi oczywiscie dokladnie o odbyt,bo posladki lubie gzryzc i miec gryzione
mimo, ze bylyby czysty, tak moj jak i partnera
_________________ Każdy prawdziwy Master
ma na tyłku plaster :)
I po cóż obrzydzasz drogi Adminie :) Tylko utrwalając powszechne skojarzenia... Cała rzecz w tym, że to miejsce nie jest "brudne" ale przede wszystkim delikatne i mocno unerwione - stąd niektórzy czerpią przyjemność z takich zabaw.
Trochę mi zajęło oswojenie mojego kochanka z tym, że mój język może pieścić jego anuska, tak jego język mojego. Ale teraz rimming w obie strony, to jedna z naszych obowiązkowych zabaw A my przeszliśmy do kolejnego etapu - moje palce w jego anusku
Ogólnie ja lubię lizać kakaowe oczko i lubię jak moja partnerka mi to robi i bardzo to lubię moja partnerka również i nie widzę w tym nic z homoseksualizmu
ostatnio jakos tak wyszło przy 69, najpierw ja zacząłem lizać jej dupcie a ona robiła mi lodzika a później tak niepostrzezenie dobrała się języczkiem do mojego tyleczka i przyznam, że mało nie odpłynąłem :) extra
wczesniej jak mi to proponowałem słyszała stanowcze NIE :D a teraz na myśl robi mi się dobrze ;D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum